niedziela, 5 marca 2017

CO KRYJE JASKINIA POSTOJNA?


Lublana, to nie wszystko co oferuje zielony kraj. Posiada także wiele bogactw stworzonych przez naturę. Jednym z nich jest Jaskinia Postojna.

INFORMACJE PRAKTYCZNE



Znajduje się około 40 minut jazdy od stolicy. Wstęp do niej kosztuje dokładnie 23,90 euro, nie licząc wjazdu pojazdem.


Warto wiedzieć, że jest ona największą i najpiękniejszą jaskinią w Europie i dlatego jest taka ważna. Widać to także, po infrastrukturze skumulowanej tuż obok.


Będzie co zjeść i wypić oraz zakupić pamiątki, jeśli lubicie. Tylko przygotujcie się na zaporowe ceny, w przypadku niektórych upominków.

Wapienne skały zostały wydrążone przez rzekę Pivkę i stworzyły jaskinię, którą możemy dziś oglądać.

Zwiedzanie jaskini zajmuje około 1,5 godziny, w zależności jak szybko przejdziecie cały odcinek. Udostępnione do zwiedzania jest 5 km jaskini, w tym ponad 3 km przejeżdża się kolejką.

W celu zapoznania się z historią jaskini każdy dostaje zestaw tour guide w danym języku (także w jęz. polskim). Dzięki temu nie jesteśmy obarczeni towarzystwem przewodnika i każdy zwiedza wszystko w swoim tempie.

Trzeba pamiętać, że temperatura w jaskini zawsze będzie niższa, więc przyda się na pewno coś do okrycia ramion




ZWIEDZANIE



Przejazd kolejką, może dostarczyć niezłych wrażeń. Czasem może wydawać się, że zaczepicie głową o strop, ale nic bardziej mylnego. Nie raz kolejka ma niezłe przyśpieszenie, przez co nawet nie zdajecie sobie sprawę jaki odcinek przejechaliście.

W zasadzie na tym odcinku obowiązuje zakaz fotografowania. Bez obaw, nie stracicie wiele, bo w tych warunkach i tak ciężko o robienie zdjęć.

Po kolejce czekać będzie już tylko spacer na własnych nogach. 

W jaskini nie zabraknie różnych formacji takich, jak stalagmity, stalaktyty i inne. Jeśli macie spory zapas wyobraźni niektóre formy mogą przybrać ciekawe kształty. Ja na przykład widziałam, chociaż to pojęcie subiektywne, krasnala albo głowę potwora.


Niesamowite co natura potrafi stworzyć. Podobał mi się miedzy innymi początkowy odcinek, który trzeba było przejść mostkiem, co przy występujących przestrzeniach robiło wrażenie.


Tutaj można robić już zdjęcia, z tymże jest to nad wyraz trudne; jeśli nie ma się statywu. Nie wszystkie zdjęcia wyszły tak jak powinny, do postu starałam się wybrać jak najlepsze.

Wracając jeszcze do zwiedzania, to przy końcowym odcinku znajduje się tzw. sala koncertowa, gdzie od czasu do czasu odbywają się koncerty. Akustyka tutaj jest naprawdę rewelacyjna.


Jak dobrze się rozejrzycie to niedaleko wyjścia dopatrzycie się także prehistorycznych rysunków naskalnych.


"Maskotką" jaskini, jest jej niezwykły mieszkaniec nazywany potocznie ludzką rybą (fachowa nazwa to odmieniec jaskiniowy). To wszystko przez to, że w dotyku przypomina podobno ludzką skórę. Jest to zwierzę chronione (gatunek endemiczny) i znajduje się za szybą, na jednym z ostatnich odcinków. Nie róbcie jej zdjęć, bo nie wolno. Możecie kupić maskotkę z tym zwierzakiem, albo magnes i to musi wystarczyć.



Jaskinia Postojna to miejsce dla każdego; od najmłodszego do najstarszego. Świetnie się tam bawiłam i przy okazji przypomniałam, który to stalagmit, a który stalaktyt. Kłania się wiedza szkolna,heh. Zawsze mówię, że podróże nie tylko dają przyjemność, ale i uczą. Lepsze to niż nauka czysto książkowa. Polecam.




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza